wtorek, 30 czerwca 2015

Lalka Finnegana!

 Pisałam już o tym, że na stronie MH pojawiła się zapowiedź BIO Finnegana Wake'a, prawda? Prawda. Normalnie nie zrobiłabym o tym kolejnego posta, bo w tym wspomnianym poprzednim podałam już linka, pod którym pojawiło się dzisiaj obiecywane BIO. Ale jednak umknęła mi jedna rzecz. BIO oznacza, że dowiemy się więcej o postaci, zobaczymy pełny art i... lalkę. Tak, zapomniałam, że w nowych wersjach BIO pokazywane są też lalki. Tak więc do BIO przejdziecie tu... [tak w ogóle jest tu jakiś błąd, bo strona i nagłówki są polskie, ale treść BIO jest po angielsku. Pewnie niedługo to naprawią.]:


...ale pozwólcie mi dodać tu jeszcze zdjęcie tej wyczekiwanej przez wielu fanów MH lalki. Pierwszej lalki na wózku!

Character Character

 Chyba czas na moją opinię? Cóż, zacznijmy od góry. Wydaje mi się, że Mattel mógł jakoś... lepiej zagospodarować głowę. To znaczy, rozumiem, że Finn ma irokeza, więc oczywiste jest, że będzie tam trochę pusto, ale o ile na arcie wyszło to fajnie, to u lalki jest trochę gorzej. Do ubrań nie mogę się przyczepić. Są trochę biedne, ale właśnie takie ma postać na arcie i w odcinkach, więc teoretycznie jest dobrze. Ale czas na ogon. Moim zdaniem jest on zdecydowanie za chudy. Porównajcie sobie szerokość Finn'a w ramionach i w pasie. On chyba... nie powinien być aż tak chudy, prawda...? A co do wózka, bo to chyba gwóźdź programu, to jest on fajnie zrobiony. Mógł wyjść bardzo źle, znając Mattel'a, ale jest zaskakująco dobrze.

Co sądzicie o lalce i arcie Finnegana?


poniedziałek, 29 czerwca 2015

Więcej Frightmares?!

 Śmiać się, czy płakać? Mattel postanowił zrobić więcej postaci na potrzeby wybitnie nieudanej jaką jest Frightmares. Ale o ile zdecydowanie nie popieram tej serii, jak już mogliście zauważyć w poprzednich postach na jej temat, to trzeba przyznać, że druga "fala" Monstaurów jest jednak... lepsza, niż jej poprzedniczka.

Flara Blaze

 Wiecie, co jest straszne? Ze najprawdopodobniej Flara, bo jak już mogliście zobaczyć, tak nowej upiorce na imię, jest krzyżówką centaura i feniksa. Nie, absolutnie się nie zgadzam, żeby rodzina Heidi była jakimś badziewnym kucykiem! ;__;
 No dobra, ale co sądzę o lalce. Art jest taki, jak zwykły być arty Frightmares - bardzo ładny. Z samą lalką [mogę na to mówić lalka?] jest już gorzej. Twarz wygląda jak jakiegoś naburmuszonego dziecka. Wszystko jest plastikowe i błyszczące. Kolor tułowia dziwnie wygląda obok ludzkiej części tułowia Flary. I to coś na głowie... Na arcie te pióra wyglądają o niebo lepiej niż fioletowy, plastikowy irokez, który dostała lalka.

Penepole Streamtail

 Penepole jest w porządku. Art jak zwykle śliczny. Co do lalki, to okulary zrąbane. Włosy mogłyby być lepiej ułożone. Ale za to kolory obu części tułowia postaci aż tak źe ze sobą nie wyglądają, chociaż mocno się różnią. Bluzka powinna mieć, moim zdaniem, więcej kolorów, skoro już jest, jak u wszystkich z tej serii, zamalowana na ciele. Skrzydła postaci są ładne, ale lepiej wyglądałyby w innym kolorze. I można by się jeszcze pokusić na trochę wymyślniejszy kształt.

Skyla Bouncegait

 Naprawdę, Mattel'u... Jak można zrobić tak ładny art, do tego tak dobre, jak na Monstaura, ciałko, i tak zrąbać głowę?! Na arcie włosy Skyli są śliczne. Twarz też bardzo fajna, taka zadziorna. A co dostajemy u figurki? Minę w stylu myślę-że-jestem-królową-świata. I te włosy... Gdzie się podziały fale? A dlaczego rogi przestały się tak fajnie zakręcać na końcach? Tak zepsuć coś, co mogło być naprawdę ładnym, tak napisałam ładnym, Frightmare?

Fawntine Fallowheart

 Nie no, ta panienka to ewidentnie gwóźdź programu! Jest, krótko mówiąc, cudna! To ona jedna ratuje całą serię. Ale takie pytanie... wy też widzicie te paski Plague Doctors, które ona ma na rogach? xD

Co sądzicie o nowych Monstaurach? Który najbardziej wam się podoba?


Ucieczka! ...Ale skąd? | Ghoul's Getaway

 Jak w jednym z dzisiejszych postów pisałam, mam dla was jeszcze kilka nowych lalek do pokazania. I znowu chodzi o zupełnie nową serię. Jaką? Nosi ona nazwę Ghoul's Getaway, co można przetłumaczyć jako Ucieczka Upiorek. Ale... Jaka ucieczka? Przed czym? Co, gdzie, o co w ogóle chodzi? Tego na razie się raczej nei dowiemy, przejdźmy więc do samych lalek:


 Jak możemy zobaczyć, w serii występują dość, powiedziałabym, nietypowe postacie. Nie ma tu żadnej z podstawowych upiorek, a Jinafire, Spectra i Meowlody też nijak mi się ze sobą nie łączą. Nie przyjaźnią się specjalnie, nie mają dużo wspólnego.
 Przejdźmy dalej. Na podstawie strojów możemy pewnie cośtam wywnioskować na temat samej serii. Pierwsze, co przyszło mi na myśl, co coś w stylu "Ucieczki ze Skalnej Czaszki". Upiorki powyżej mają na sobie różne dziwne opaski i naszyjniki z kwiatami i wzorami, które kojarzą mi się z azteckimi.
 Pominę szczegółową ocenę lalek, bo wiem, że ciągle to piszę, ale to jeszcze nie ostatni mój post na dzisiaj.

Co sądzicie o nowych lalkach? Myślicie, że o co będzie chodziło w nowej serii?


Gooliope gotowa, czas na Toralei! + reklama Frightmares

 Pojawiła się już zapowiadana przez StarSue ubieranka Gooliope Jellington! Wybaczcie, że nie będę się o niej rozpisywać, mam jeszcze dużo postów dzisiaj do napisania. No więc ja w grę jeszcze nie grałam, natomiast wy możecie to zrobić po kliknięciu na poniższy obrazek:

Monster High Freak du Chic Gooliope Jellington

 Ale to nie koniec nowości związanych ze StarSue. Jak mogliśmy się domyślić, Gooliope dopiero otwierała serię ubieranek związanych z Freak du Chic! Kolejną upiorką, którą będziemy mogli ubrać będzie cyrkowa Toralei. Zapowiedź, na której widnieje przerobiona już grafika kotołaczki możemy już zobaczyć, sama gra natomiast ma pojawić się jeszcze w tym tygodniu.


 A teraz na inny temat. Upycham to tutaj, bo uznałam, że nie ma sensu pisać o tym w osobnym poście. Chodzi o filmik, który pojawił się dzisiaj na kanale Monster High. Promuje on nową kucykową serię Frightmares.


 Co ja mogę powiedzieć... Nic to dla mnie nie zmieniło. Nadal nie podoba mi się ta seria i jedyne, co uważam w niej za fajne, to to, że historię nowych upiorek poznajemy poprzez komiks internetowy...

Graliście w grę z Gooliope? Czekacie na ubierankę Toralei?


Jedziemy po taniości! | Monster High Budget Dolls

 Już dzisiaj dodawałam posta o nowej serii lalek, teraz będzie drugi na ten sam temat, a muszę powiedzieć, że nie będzie to ostatni post, w którym napiszę o nowych wersjach naszych upiorek, szykujcie się!
 Dzisiaj w internecie pojawiło się ciekawe zdjęcie nowej serii lalek. Jej nazwa to, jak mogliście już przeczytać w tytule posta, Budget Dolls. O co może chodzić? Czy to lalki-bankierki? A może lalki-skąpiradła? Nie, tym razem Mattel pomyślał o osobach, które chciałyby mieć lalkę MH, ale nie mogą jej dostać/kupić, bo jak wiadomo te lalki zazwyczaj tanie nie są. Przed wami seria stworzona po to i w taki sposób, żeby mogła być sprzedawana za 10$, czyli około 37 zł!


 Jak możecie zobaczyć na zdjęciu powyżej, Mattel postawił na proste ubranka i obuwie oraz minimalną ilość dodatków. Co ciekawe, nie są to, jak spodziewałabym się po opisie serii, ubogie wersje Basic, ale zupełnie nowe kreacje. Mogą przypominać inne serie, ale nie są to po prostu tańsze ich wersje. Nie będę tu pisywała każdej z osobna, bo mam jeszcze kilka postów do napisania. Powiem tylko, ze najbardziej spodobała mi się Frankie. Jest bardzo prosta, ale urocza. Fajnie wyglądają też włosy Lali. Co prawda pozbycie się większości pasemek i zostawienie tylko kawałka różu na górze to efekt cięć budżetowych, ale wygląda to naprawdę dobrze.
 Ale niestety uboższe ubrania i dodatki nie są jedynymi czynnikami zmniejszającymi cenę lalek. Przyjrzyjmy się ich nogom i rękom, Tak, została usunięta część stawów. W rękach zostawione jedynie te, które łączą te kończyny z tułowiem, w nogach dodatkowo pozostawiono stawy kolanowe. Szkoda, muszę powiedzieć. Ale mimo to lalki są fajnym pomysłem dla osób zamierzających zrobić customa z MH. Oryginalne - jak najbardziej, więc powinny być dobrej jakości mimo wspomnianych już braków. A do tego nie będzie, tak sądzę, żal ich przerabiać, bo dużo nie kosztowały.
 Jeszcze ostatnia sprawa - moim zdaniem Mattel popełnił poważny błąd nazywając tę serię Budget Dolls. Starszym fanom to raczej nie przeszkadza, ale wyobraźcie sobie, że jakieś dziecko dostaje taką lalkę i, dajmy na to, przynosi ją do szkoły. "O, masz lalkę MH! A z jakiej serii?" "Budget Dolls". To nie brzmi za dobrze.

Co sądzicie o nowych lalkach?


Nadchodzi nowy film! I lalki! | Great Scarrier Riff

 Ale tak naprawdę nie ma się z czego cieszyć. Chociaż w sumie to tylko moja opinia. No, nieważne, przejdźmy do rzeczy.
 Z tego, co pamiętam znak towarowy Great Scarrier Riff znamy już od jakiegoś czasu. I pewnie wszyscy domyślali się, że będzie to seria związana z, a jakże, Wielką Rafą Koralową. Ale nie wydaje mi się, żeby ktoś spodziewał się tego, co Mattel nam przygotował. Pierwsza rzecz - GSR to nie tylko seria, ale i... tytuł kolejnego filmu Monster High! Dziwne, że już zapowiadają coś nowego, podczas gdy jeszcze nie wyszedł nawet zapowiadany od dawna Boo York, Boo York. Nowy film ma pojawić się wiosną 2016. Po wyglądzie lalek możemy się domyślić trochę, o czym ma on być. I wcale nie zapowiada się to dobrze...
 Co się ma w nim dziać? Okazuje się, że tym razem upiorki zostaną... zamienione w syreny. Po pierwsze - to już było. Mattel'u, czy przypadkiem w ostatnim filmie nie wykorzystałeś tego samego motywu, tylko zamiast syren były duchy? A po drugie - kto w ogóle takie badziewie wymyślił? No powiedzmy sobie szczerze, pomysł jest okropny.

-Upiorki, które już znamy-

Lagoona

 Muszę powiedzieć, że akurat ona wygląda w porządku. To znaczy, jej górna część wygląda w porządku. Tak od pasa w górę. Oczywiście najbardziej w tej lalce nie pasuje mi ogon. Jakoś nie przepadam za zastępowaniem nóg lalek ogonami. O ile jeszcze u Sireny wygląda to w porządku, bo ogon jest ozdobny i ładny, o tyle tu... Wygląda on źle i nie pasuje do MH ani kolorem, ani wyglądem.

Toralei

 O Toralei już nawet nie mogę powiedzieć, że "góra wygląda ładnie". Ona się nawet tym nie wybroni. Jej lalka w syrenowej serii jest okropna. Włosy bardzo zwykłe, bardzo podobne do tych Lagoony. Bluzka straszna. Ogon tak samo. Możecie teraz uznać, że z góry uznałam, ze GSR jest złe i teraz hejtuję każdą z lalek. Po części może tak jest, ale to nie tak, że nie lubię ich, bo są syrenami. Lalka Toralei bardzo skojarzyła mi się z obrazkiem z pewnej książki. To chyba miał być ten sam rodzaj syreny. Ale wyobraźcie sobie o ile lepiej wyglądałaby Torka, gdyby Mattel pokusił się chociażby na dodanie na jej ogonie takich krewetkowych łusek, jak na wspomnianym przez mnie obrazku:


Frankie

 Pierwsze, co u naszej frani rzuca mi się w oczy, to ten wyraz twarzy. Brwi ma ułożone tak, że normalnie wyglądałaby pewnie na złą... Ale nie wygląda. Nie wiem, jak to opisać. Z jednej strony chamski, a z drugiej wybitnie nijaki. Co do reszty - nie wygląda źle, muszę to przyznać. Ale t by było na tyle. Po prostu da się przeżyć, ale nie mogę powiedzieć, że jest dobrze.

-Nowe upiorki-

Hala Mer'ri

 Pierwsza z nowych postaci wygląda cokolwiek dziwnie. Myślę, że może to być córka ośmiornicy, sądząc po tym, że ma cztery ręce, a zamiast syreniego ogona - macki. Z fryzury kojarzy mi się trochę z Jane Boolittle. A czy lalka mi się podoba? Niezbyt, mówiąc szczerze. Ogon wygląda źle, jest pomieszaniem wszystkiego ze wszystkim. Macki nagle się zaczynają, nie ma nawet przejścia między kolorami. Ubranie też jakieś takie średnie... Bransoletki robione "na szybko" i do tego w kompletnie randomowych kolorach... Nie, to nie tak powinno wyglądać.

Posea Reef

 Kolejną mamy córkę... Posejdona? Nie, nie i jeszcze raz nie, Mattel'u. Dzieci Posejdona wyglądają tak, potwierdzone info:
 No dobra, ale wracając do tematu, bo już drugi raz wstawiam tu zdjęcie z zupełnie innej serii, niż MH, a przecież to nie od tego jest OMH. No dobra, czyli czas na moją opinię na temat lalki, tak? Wyjątkowo ma ona w porządku ogon. A raczej to coś, ten wir glonów, który nasza Posea ma zamiast ogona. Jest dużo bardziej szczegółowy, niż dolne partie ciał poprzednich bohaterek. Do tego te poprzyczepiane gdzieniegdzie rybie ości i kraby uważam za bardzo fajny pomysł. Co do góry lalki, to jest ona znośna. Jak to już mówiła w przypadku której z poprzednich lalek - może być, ale nic poza tym.

Peri i Pearl
 Uwaga, uwaga, aprobuję tę lalkę! Nie powiem, że chciałabym ją w mojej kolekcji, ale jest to na pewno najbardziej pomysłowa panna z Great Scarrier Riff. Bardzo spodobał mi się pomysł osadzenia dwóch lalkowych łebków na jednym tułowiu. Do tego ogon tej panny [a raczej tych dwóch panienek] jest całkiem w porządku. Może ta niebieska baza nie prezentuje się najlepiej, ale przynajmniej widać na niej jakieś łuski. A "dodatki" do ogona nadrabiają ten błąd.

 Czy czekam na ten film? Właściwie nie wiem... Tak samo, jak w przypadku BYBY, na pewno go obejrzę, ale sam pomysł nie wydaje mi się dobry. Może chociaż Mattel nadrobi to częściowo charakterami nowych postaci i oszczędzi nam kolejnych słodkich idiotek w MH...

A co wy sądzicie o nowych lalkach? Czekacie na film?


sobota, 27 czerwca 2015

Fragment artu Whisp!

 Jak od jakiegoś czasu wiemy, Mattel ma zamiar wydać lalkę Whisp, dawnej złej siostry Gigi Grant. Jak dla mnie, jest to wybitnie nietrafiony pomysł, ponieważ Whisp wygląda prawie tak samo, jak jej upiorna siostra, różnią się głównie kolorami i kilkoma drobiazgami. Widzieliśmy już trochę jej lalki za zdjęciu z SDCC, przy okazji dwupack'u z Valentine'em, a teraz możemy też zobaczyć fragment jej artu. Ale, prawdę mówiąc, nie ma się za bardzo z czego cieszyć, sami zobaczcie:


 To jest chyba najgorsze, co można było zrobić. Pewnie zauważyliście już, że jest to po prostu art Gigi ze zmienionymi kolorami. Jasne, są inne kolczyki, jakieś wzorki na twarzy... Ale mogliby się postarać i narysować coś nowego. To, że Gigi i Whisp są bliźniaczkami nie znaczy, że nawet stać muszą tak samo... Co, do artu Valentine'a też wezmą jakąś grafikę Brama i pokolorują?
 Zawiodłam się. Bardzo.

A co wy sądzicie o... Ehh... Dobra, tego chyba nie trzeba komentować >,<